Home
Przedszkole w Kamieniu w latach 1936-1939
- Szczegóły
- Autor: przewodniczacy
- Kategoria: Wspomnienia
- Odsłon: 2352
W okresie międzywojennym 1936-1939 czynne było w Kamieniu przedszkole, do którego, jak ukazuje poniższe zdjęcie, uczęszczało ponad 30 dzieci.
Na zdjęciu rozpoznano m.in.: klęczącego przed księdzem - Tadeusza Krawczyka, w górnym rzędzie - pierwszą od prawej Cecylię Delekta, obok Kamilę Czubat/Bis.

Zdjęcie ze zbiorów T. Krawczyka
W przypadku rozpoznania pozostałych osób z fotografii, prosimy czytelników naszej strony o informacje - kto jest na tym historycznym zdjęciu?
Ciąg dalszy historii pierwszego sztandaru Szkoły Podstawowej w Kamieniu
- Szczegóły
- Autor: MBalut
- Kategoria: Wspomnienia
- Odsłon: 2464
W nawiązaniu do artykułu z dnia 29 sierpnia 2016 roku na stronie internetowej Towarzystwa Przyjaciół Kamienia, pragnę poinformować, że po 60 latach sztandar wrócił do szkoły.
Ten historyczny moment nastąpił w dniu 19 września 2016 roku na uroczystości Patrona Szkoły Podstawowej w Kamieniu św. Stanisława Kostki, z udziałem młodzieży, rodziców, nauczycieli i władz gminy.
Ks. Prałat Tadeusz Wójciki wręczył odnaleziony sztandar dyrekcji Zespołu Szkół.

Ks. Prałat Tadeusz Wójcicki przekazuje sztandar władzom Zespołu Szkół imieniem św. Stanisława Kostki Panu Dyrektorowi Józefowi Łachowi i Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej Irenie Maj-Surdyka.

Sztandar liczy sobie 87 lat.
Historia pierwszego sztandaru Szkoły Podstawowej w Kamieniu
- Szczegóły
- Autor: MBalut
- Kategoria: Wspomnienia
- Odsłon: 3283
W starej kronice Szkoły Podstawowej w Kamieniu jest następujący zapis „w dniach 11-12 czerwca 1929 roku wizytował szkołę ks. Biskup Józef Fiszer, który poświecił budynek szkoły i sztandar szkolny sprawiony z datków młodzieży, datków R.R.M. i dochodów z imprez przedstawieniowych”.
Sztandar był symbolem szkoły, w ówczesnych czasach ważnej placówki wiejskiej. Podczas każdej uroczystości szkolnej, kościelnej i państwowej prezentowany był z wielkim szacunkiem przez uczniów, a uczestnictwo w poczcie sztandarowym było dla nich wielkim wyróżnieniem.
W czasie II Wojny Światowej i okupacji niemieckiej zakazano organizowania wszelkich zgromadzeń, a sztandar, pieczołowicie przechowywany, czekał do zakończenia wojny. Po wojnie latach 1945-1950 w poczcie sztandarowym asystowali miedzy innymi tacy uczniowie jak: Wanda Gancarz, Janina Konior i Tadeusz Szewczyk, Józef Rodzeń i inni. Jak wspominała Stanisława Kida, wieloletnia pracownica szkoły, sztandar na co dzień był starannie złożony, przechowywany w drewnianej skrzyni na piętrze budynku szkoły.
Istniało przekonanie, że pierwszy, historyczny sztandar naszej szkoły podstawowej z wizerunkiem św. Stanisława Kostki zaginął bezpowrotnie podczas II Wojny Światowej lub w latach powojennych.
Jednakże relacja Józefa Wyki, s. Andrzeja zaprzecza potocznemu przekonaniu o zaginięciu sztandaru.
Na pytanie „w jakich okolicznościach sztandar szkolny z wizerunkiem św. Stanisława Kostki znalazł się w Twoim domu rodzinnym?” opowiada jak w 1966 roku wraz ze swoim ówczesnym sąsiadem, Józefem Rogalą przygotowywali się do udziału w uroczystości 1000-lecia Chrztu Polski. W związku z tym udali się oni do Bartłomieja Kutyły, pełniącego wtedy funkcję kościelnego kościoła parafialnego, aby wypożyczyć kościelne chorągwie, z którymi mieli jechać w banderii konnej. Kościelny, prawdopodobnie za zgodą proboszcza ks. Stanisława Patryna, wręczył chorągiew Józefowi Rogali, a Józefowi Wyce sztandar z wizerunkiem Świętego Stanisława Kostki. Nie ma tyko pewności, czy sztandar był w tym czasie przechowywany na terenie kościoła, plebanii czy szkoły. Na drugi dzień, w niedzielę Józefowie Wyka i Rogala uczestniczyli w tej wielkiej uroczystości, co dokumentują poniższe zdjęcia.

W pierwszym szeregu po prawej stronie Józef Wyka, obok Józef Rogala

Kolumna uczestników banderii
Józef Wyka po zakończeniu pochodu, podczas powrotu do domu z kolegami, zauważył, że jedzie za nimi i obserwuje ich milicja. Rozdzieli się i wracali starając się zgubić obserwatorów. Gdy przyjechał na swoje podwórko, zawiadomił o tym ojca, który pocieszył go „może Ciebie nie zamkną, będę stawał w Twojej obronie”. Sztandar wziął ojciec Józefa Wyki, Andrzej, i ukrył go, nie mówiąc synowi gdzie. Nikt do śmierci ojca nie interesował się losem szkolnego sztandaru, więc zabrał tajemnicę miejsca jego ukrycia do grobu.
W 2004 roku budynek ten był remontowany i jeden z pracowników budowlanych, Mieczysław Szczygieł, zmieniając pokrycie dachowe, odnalazł owinięty w płótno sztandar szkoły, ukryty w dachu, który przeleżał tam 38 lat. Znalazca pamiętał prośbę ks. Prałata Tadeusz Wójcickiego, który apelując do mieszkańców o przekazywanie pamiątek historycznych, starych zdjęć, obrazów, wspomniał również o zaginionym sztandarze z wizerunkiem św. Stanisława Kostki. Odnaleziony „skarb” Mieczysław Szczygieł przekazał ks. Prałatowi Tadeuszowi Wójcickiemu.
Kamień, 21 sierpień 2016 rok.
Artykuł powstał dzięki uprzejmości Józefa Wyki, Mieczysława Szczygła i Tadeusza Szewczyka.
Opracował : Józef Czubat
ZPOK Kamień
- Szczegóły
- Autor: MBalut
- Kategoria: Wspomnienia
- Odsłon: 3006
Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet w Kamieniu
zdjęcie z 22.05.1936 r.
Na zdjęciu miedzy innymi: górny rząd od prawej: Zofia Delekta-Sitarz, w stroju krakowskim Emilia Czubat-Gancarz; niżej 9-ta od lewej Karolina Szewczyk-Łach. Trzeci rząd od góry siedzą: druga od lewej: Janina Zygmunt, następna Zofia Błąd, Ludwika Wierzbicka, Wanda Barańska, Karolina Piróg-Surdyka; klęczy pierwsza od lewej Zofia Rodzeń-Błąd.

Jeśli czytelnicy rozpoznają inne osoby, prosimy o poinformowanie Towarzystwa, dokonamy korekty nazwisk.
Strona 48 z 52